Archiwa tagu: expat

Fotografie i hackowanie


Mój umysł, choć oczywiście ma więcej niż dość rzeczy nad którymi powinien się teraz zastanawiać (jak zdobyć klucz do bety Diablo III….) z jakiegoś powodu dużo ostatnio spędził nad tematem, czemu jest tyle świetnych i pięknych zdjęć Nowego Jorku. Dlaczego … Czytaj dalej

Opublikowano New York | Otagowano , , , , | 2 Komentarze

My tu gadu gadu … smalltalku ciąg dalszy


Niedawno pisałem jak to jest nieźle słuchać how are You i rozważałem różne odpowiedzi na tę jakże wyrafinowaną frazę. Koniec końców trzeba się jednak do niej przyzwyczaić ponieważ z jakiegoś powodu mieszkańcy tutaj nie chcą przestać jej używać. A dalsze … Czytaj dalej

Opublikowano PRzemyślenia | Otagowano , , , | 2 Komentarze

Panie a u nas świętokrzyska rozkopana….


Tak pomyślałem, że skonfrontuję wydarzenia warszawskie i nowojorskie. Otóż rozmawiając z kilkoma znajomymi usłyszałem wielokrotne narzekania, że w Wawce to jest już w ogóle dramat, bo Świętokrzyska rozkopana, tam remonty, Kasprzaka zamknięta i w ogóle potop. Do tego należy dołożyć, … Czytaj dalej

Opublikowano New York, PRzemyślenia | Otagowano , , , | 1 komentarz

Tips And Tricks and … cheats


A dzisiaj będzie tak wesoło ale może i pragmatycznie. PEwnie nie będzie to post długi, ale może przydatny. Postaram się tu zebrać kilka hacków, które można zrobić by trochę zaoszczędzić. Na pewno nie są to wszystkie takie tricki, bo po … Czytaj dalej

Opublikowano New York | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

4 lipca i inne fajerwerki


W spokoju i radości drodzy parafianie upłynął nam 4 lipca, czyli jak błędnie myślałem święto niepodległości Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, święto które przecież nie powinno mnie dotyczyć. W końcu jestem Polakiem i mam też swoje święto odzyskania niepodległości, czczące fakt, … Czytaj dalej

Opublikowano PRzemyślenia | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

The Line Trip i inne turystyczne historie


Był zwykły dzień majowy. W czasie gdy ratowałem świat od klęski głodu, rozwiązywałem problem pokoju na świecie a koledzy obok akurat wynajdowali lekarstwo na raka zadzwonił telefon. Akurat nie spodziewałem się, żadnych telefonów z gratulacjami, w końcu Noble dopiero w … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , | 1 komentarz

Hi, how are You?… I REALLY don’t give a damn


Stało się… po kilku miesiącach przebywania w tym kraju, mam już serdecznie dość ich przywitań. Po prostu dostaję wysypki na myśl, że będę musiał w tak długi sposób odpowiadać na cześć… Czemu oni po prostu nie mogą mówić HI, tak … Czytaj dalej

Opublikowano New York | Otagowano , , , , | 1 komentarz

Kup pan cokolwiek i spacerem przez SoHO


Akurat jakoś nie miałem dzisiaj napisać posta, ale tak jakoś siadłem przed kompem i stwierdziłem, że ehh. Damy radę. Ostatnio rozmawiałem ze współpracownikami o tym ile jest tutaj anachronizmów, choćby w bankowości (czeki, wire transfers to nadal novelty), że aż … Czytaj dalej

Opublikowano New York | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Chwilowy powrót do Polski i powrót do rzeczywistości


I się ostatnio zaniedbałem. Ostatni post był chyba z tydzień temu, trzeba się więc trochę sprężyć i nadrobić. NA swoje usprawiedliwienie mam tylko fakt, że posta napisałem, ale cholerny wordpress mi go zeżarł, bo akurat nie zauważyłem, że sesja wygasła. … Czytaj dalej

Opublikowano New York, PRzemyślenia | Otagowano , , , , | 1 komentarz

Nie ma róży, bez łyżki dziegciu (Czy jakoś tak).


Dzisiejszy post sponsoruje kategoria przemyślenia i ogólny brak słońca w ostatnim czasie jak równie prawdopodobnie obniżony poziom serotoniny w moim pokręconym mózgu, który spowodował poniższe przemyślenia. Będzie to również radość dla wszelkiego rodzaju czytelników, którzy czekają na jakieś potknięcia czy … Czytaj dalej

Opublikowano New York | Otagowano , , , | 4 Komentarze