Tips And Tricks and … cheats


A dzisiaj będzie tak wesoło ale może i pragmatycznie. PEwnie nie będzie to post długi, ale może przydatny. Postaram się tu zebrać kilka hacków, które można zrobić by trochę zaoszczędzić. Na pewno nie są to wszystkie takie tricki, bo po pierwsze jestem tutaj za krótko, po drugie pewnie nie wyszukuję takich sytuacji tak często jak można by było. Niemniej jednak dla przeciętnego obywatela, który tu kiedyś przyjedzie być może okaże się to przydatne.

Trik pierwszy – nieobowiązkowy sales tax
JAk przyjedziecie sobie radośnie do NYC i już będziecie chcieli kupować tego laptopa to zauważycie bardzo średnią rzecz… mianowicie Sales TAx (czyli vat taki dziwny) nie jest wliczany do wyświetlanej ceny, więc radośnie płacicie 8,875 % więcej. Ale nie po to wymyślono sprzedaż internetową żeby za to płacić. Jeśli zamówicie towary do miejsca typu NJ czy inne stany (NYC niestety się do nich nie zalicza) to nie zapłacicie tego podatku. (Sami sprawdźcie dlaczego). I powstaje taki paradoks, że ja kupowalem laptopixa to domu to 80$ zaoszczędziłem, a w NYC już nie (z amazonu). Inne sklepy mogą ofoerować również brak konieczności płacenia podatku. Dlatego jeśli można kupować online, to kupować!

Broadway tickets
Bilety można kupić na schodach na times square (ze zniżkami) około 80$. Można jednak na różnych stronach internetowych znaleźć bilety, które są tańsze (discount codes) i zaoszczędzić jakieś 30-40% i wybór jest więszy niż w budkach TKTS. Dorwanie biletów za 30-50$ jest jednak bardzo trudne i o ile się kogoś nie wyhaczy na craigslist na 20 minut przed spektaklem to ja innej drogi nie znam.

Zakupy grupowe.
Tutaj jedna sprawa – Yipit.com. Mamy wszystkie oferty różnych serwisów zagregowane w jednym miejscu. Dzięki temu możemy codziennie chodzić do restauracji ze zniżką. Jeśli chcemy popróbować różnych kuchni i pozwiedzać miasto może byc to efektywna strategia. Wifi najczęściej jest za darmo w dtarbucksach więc można wykorzystać nasze smartfony.

Wypożyczanie samochodu
Ciekawość jest taka, że NYC ma najdroższe wypożyczalnie samochodów w stanach i stawki są pierońskie. Można jednak mieć tańsze stawki jeśli wypożyczy się samochod prost na lotnisku… lub pojedzie się do Newark albo wypożyczy w jersey. Oszczędności mogą byc niebagatelne, należy pamiętać, że nasza karta pokrywa najczęściej ubezpieczenie od wypadków (lub możemy mieć podróżne) więc nie dać sie złoić wypożyczalni biorąc kolejne. Ubezpieczenie OC warto jednak wykupić, co by nas nie pozwali za złamaną nogę prezesa Goldman sachsa wartą miliard dolarów albo coś podobnego

Biblioteka nowojorska
Pozwala wypożyczać prawie każdą książkę na świecie (A już niedługo również na kindle) jeśli tylko jesteśmy mieszkańcamy nowego jorku. Żeby to udowodnić należy przynieść przesyłkę z naszym imieniem i nazwiskiem i adresem w NYC. Nie jest to jakoś bardzo trudne, albo wiadomo prawko stanowe.

Muzea
Moma w piątek jest za darmo, wiem że inne muzea też mają takie dni. PAmiętajcie, że te muzea tutaj są projektowane przez jakiś megalomanów i są gigantyczne. Więc w 2-3 godziny to sobie tutaj można jogging urządzić, jeśli się chce akurat zobaczyć wszystko. Z drugiej strony ja w muzeum historii naturalnej spokojnie mógłbym opuścić 1/3 ekspozycji i też by się nic nie stało, więc selektywne zwiedzanie uber alles (znaczy to na przykład, że w muzeum seksu omijamy strefę homo, a najlepiej w ogóle ominąć muzeum seksu).

Zwiedzanie
http://www.newyorkpass.com/prices.aspx na dłuższe terminy daje nam przewodnik i wejścia do większości atrakcji w nowym jorku. Jeśli planujemy uskuteczniać turystów, to jest to dość wygodny sposób na uniknięcie kolejek i dowiedzenie się o paru atrakcjach w tym mieście. Z drugiej strony jeśli nie planujemy 3 czy 7 dni latać po muzeach to może nie warto.

Paszport/dowód tożsamości
Zawsze prawie pytają o paszport albo dowód tożsamości przy wejsciu do klubu/baru, przy czym mogą odmówić jeśli nie mamy paszportu lub dowodu stanowego. Dodatkowo można wmówić idącym z nami dziewczynom, że tak młodo wyglądają i zgarnąć dodatkowe punkty za styl.

Rooftop bars/parties
Jak się jest tutaj to grzechem byłoby nie odwiedzieć tzw rooftop bars. Nie jest ich aż tak dużo a 230 fifth avenue, top of the strand, gansevoort, the press lounge, me bar czy upstairs można mieć na swojej liście. NAjczęściej nie jest nawet dużo drożej niż w innych barach. Wydaje się również, że można postawić hipotezę, że statystycznie bardziej ładne kobiety chodzą do rooftop barów i jest to wniosek statystycznie istotny:)

Podróż między miastami
Pociągi są droższe niż samoloty, ale autobusy dużo tańsze. Zwłaszcza, że można bidować bilety od dolara. Greyhoundy i chinabusy wychodzą najtaniej:) Nie jestem pewien czy jest tutaj możliwe zastosowanie starej sztuczki w pociągu i pojechanie na gapę. Pewnie się jakoś cholery zabezpieczyli, bo tak to podróżowanie jest bardzo wygodne.

GPS
Załóżmy, że wybieramy się na roadtrip. Nasza wypożyczalnia chętnie udostępni nam GPSa za jedyne 10 dolarów dziennie. Akurat nie mamy komóreczki z dataplanem od AT&Shit, więc taki GPS by nam nawet siadł. Ale oczywiście jest rozwiązanie. Otóż można kupić GPSa a potem go oddać (najczęściej w ciągu 30 dni). Najlepiej kupić taki sprzęt w jakimś w miarę znanym sklepie typu Best Buy i jesteśmy ustawieni. Potem zajeżdżamy. Oddajemy – oczywiście w takim samym stanie – urządzonko, mówiąc że już nam się kolory nie podobają a w ogóle to TomTom ma ładniejszą obudowę, a Pani z radością na twarzy zwracam nam kasiorkę na kartę kredytową. Podobny manewr można zastosować z innymi rodzajami zabawek. Używać do znudzenia. Jeśli, któraś z moich koleżanek koniecznie chciałaby się pokazać z torebką Chanel, to ten myk zadziała również na to:)

Na razie chyba tyle co mi się przypomniało. Oczywiście nie przedstawiłem tutaj jakiś wielkich oszustw, skoku na milion dolarów i jak za 2$ zwiedzić nyc, ale mam nadzieję, że może komuś się kiedyś przydadzą. Oczywiście wydaje mi się, że jest tutaj znacznie więcej ekspertów od robienia systemu w bambuko, ale ja jeszcze nie rozpracowałem tych wszystkich tajnych sposobów.

Poza tym ostatnio życie płynie raczej wolno, temperatura jet wysoka a wilgotność nie do zniesienia. No ale nie ma lekko, może się coś będzie działo jakoś na weekendzie. Odkryłem, że jak się tutaj do kina pójdzie o jakiejś niemożliwej godzinei (12 w niedzielę) to za 3d wypas wersję i tak trzeba tylko zapłacić 6$ co jest jakąś mega zniżką, bo normalnie kosztuje 13. A transformersy wyglądają tak samo (i są niestety dość słabe…).

pozdrawiam i przepraszam, że tak nudno i bez polotu
pan_Dziekan

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii New York i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s