pan_dziekan vs Konsulat generalny


No i stało się… wylądowałem na dywaniku u konsula. Co prawda na własne życzenie ale też się liczy prawda? Wczoraj byłem na przyjęciu w naszym konsulacie z okazji tego, że w nowym Jorku odbywały się finały Imagine Cup… I nasi rodacy dali radę:) Ale po kolei.

Budynek naszego konsulatu jest naprawdę bardzo ładny i mieści się na wystawnej Madison Avenue. Powiedziałbym, że prezentujemy styl szlachecki z barokowymi wykończeniami. Typowe zastaw się a postaw się, no ale inaczej to ja sobie nie wyobrażałem naszej eminencji tutaj:) W środku piękne złote klamki, dywany i obrazy w stylu epoki barokowej.

Do konsulatu przybyły 3 nasze teamy (z pięciu), które zostały zaproszone na ogólnoświatowe finały. Dla ludzi, którzy nie słyszeli wcześniej o tym konkursie Imagine Cup to jeden z największych na świecie konkursów – sponsorowany przez Microsoft – w którym studenci podążają za mottem konkursu „Technologia, która pomaga rozwiązywać największe problemy współczesnego świata”.
I tak z typowego przedsięwzięcia CSR Microsoft przypadkowo wypromował jeden z największych konkursów informatycznych na świecie, promuje swoje technologie a Polacy właściwie od zawsze zajmują tam bardzo wysokie miejsca. W tym roku dodatkowym bonusem był fakt, że finały odbywają się w NYC i firma płaci za przelot i hotele:D Kategoriami w konkursie są Software Design – czyli zrób aplikację (nie na iphone a przynajmniej nie głównie:D), game design, it challenge, art form, interoperability, windows phone i coś chyba jeszcze:)

Zabawa przednia, jakieś pieniądze do wygrania + oczywiście prawie gwarantowana robota po czymś takim to zalety tego konkursu. + studenci w końcu muszą zrobić coś co działa, nauczyć się robić prezentacje i pracować zespołowo. Coś co jest bardzo przydatne a nie zawsze jest przekazywane na naszych studiach (tutaj ukłony w stronę Cad Camu i MSTNCO… oraz ukłon w stronę mojego PINT teamu:D).

Z okazji faktu, ze w jednej kategorii wygraliśmy (Game Design) a w 3 zajeliśmy punktowane miejsca w Konsulacie było Meet the people behind it. Wybrałem się więc, co by pogadać z chłopakami i dziewczynami.

Popatrzyłem na prezentacje naszych zespołów i Coderaidersi byli po prostu niesprawiedliwi. Po pierwsze ich lider (gość pracujący w korpo parę już lat) wie na czym polega sztuka prezentacji. Po drugie ich prezentacja jest bardzo, ale to bardzo ładnie przygotowana wizualnie i pełna jest przekonania, że robimy po prostu zajebistą rzecz. Kwestia sporna, czy to co proponują (zarządzanie transportem krwi i społeczność dawców) faktycznie jest na tyle dojrzałe, że ma szanse sie przyjąć (biorąc pod uwagę wielką trudność rynku medycznego w ogólności) czy będą musieli trochę pivotować… fakt, faktem jest że drużyna jest zwarta i gotowa i utalentowana (Zwłaszcza grafik/animator). I jako jedyni mają parcie by ze swojej pracy zrobić jakiś biznes…

Druga drużyna – CellarDoor zrobiła interaktywną książkę i… wygrała game design. Książka jest naprawdę świetnie zrobiona, widać rękę studentki ASP, ma jakiś pomysł, uczy dzieci ważnych spraw – recycling, dbanie o innych i inne ważne sprawy i ma świetny look and feel. Jako hardcore gamer akurat spodziewałem się jakiejś innej gry gdzie można do czegoś postrzelać albo coś a tu jakiś kapelusik opowiada historię:) Całość wzbudziła pewne poruszenie wśród ludzi obecnych na sali, ale team, jak to team bez człowieka studiującego w business school – nie za bardzo wie co z tym dalej zrobić, nawet nie wie czy ma copyrights…

Ogólnie produkt wydał się, na taki co mógłby chwycić, ale ponieważ u nas nikt nie studiuje w business school dopóki nie ma 30 lat i doświadczenie w korpo, to nie bardzo wiadomo co z tym zrobić dalej. I to jest chyba największa tragedia tego zespołu, bo dużo dobrej pracy może zostać zmarnowane, albo wykorzystane przez kogoś innego. Potrzebujemy więcej studentów biznesu w tym kraju, żeby robić biznes na studiach!

Trzeci zespół rozwiązywał palący problem powodzi w naszym pięknym kraju poprzez system wczesnego ostrzegania i modelowanie rozpływania się wody po terenie. Niestety nie pokazali dema więc nie wiem jak to wygląda, ale z tego co opowiadali to całkiem zaawansowana logika jest tam zaimplementowana. Oczywiście również na razie nie wystąpili do naszych Ministerstw w celu zainteresowania ich swoim ciekawym pomysłem, a jeśli wystąpili to odzewu na razie nie ma. I znów przydałbym się jakiś samiec alfa z MBA, który krzyczałby trochę głośniej niż wszyscy.

Najciekawsze było w tym wszystkim to, że na spotkaniu pojawiło paru przedstawicieli VC i biznesu, którzy żywo z chłopakami dyskutowali, proponowali im sugestie, dawali rady do kogo iść i jak pogadać z innymi VC. I chłopaki słuchali, potakiwali, kiwali głowami… i jestem pewien że nie wiedzieli o czym do nich ludzie mówią, i czego właściwie od nich chcą. PRzecież oni zrobili to dla funu (poza coderaidersami, którzy ewidentnie pod wodzą lidera chcą to zmonetyzować) i tyle. Trochę to z jednej strony smutne, że ich koledzy ze stanów myślą, już o tym jak tu miliardy na IPO zrobić a nasi jeszcze nie, a z drugiej strony piękne, że idealizm jeszcze nie umarł. Ponieważ jednak idealizm jest pojęciem romantycznym, a światem rządzi kasa, nie jestem pewien czy jest nam to w stanie zapewnić światową dominację:)

Po prezentacjach zespoły zapoznały się właśnie z nowym zjawiskiem – networkingiem. Ja też poznałem trochę nowych ludzi, powymieniałem się wizytówkami i bardzo przyjemne spotkanie przy winku. Teraz jeszcze, żeby chłopaki coś zrobili coś z potężnym kapitałem, który teraz mają. I ciekawe czy zobaczymy, któryś z tych pomysłów działający w prawdziwych warunkach… i jeśli tak to czy będzie zrobiony przez naszych bohaterów. Bo kilka osób z błyskiem oku to ja już tam widziałem.
pan_dziekan

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii New York, PRzemyślenia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s