Losowy post o 4 na ranem


Właśnie wróciłem z night out. Byłem z Miso i Georgie, czyli kolegą z RPA. Byliśmy w naprawdę fajnej rosyjskiej knajpie, po czym uderzyliśmy do McGee pub czyli miejsca z Himym. Pełno tam ludzi trzeba powiedzieć, ale jest naprawdę bardzo fajnie, mają prawdziwe burgery oraz nie tak drogie drinki:) Naprawdę warto zahaczyć jak się już jest a już na pewno jak się ogląda HiMYM.

Śmieszna sprawa, oczywiście nie miałem przy sobie żadnego ID, ale i tak mnei wpuścili, jedynie „nie mogę pić alkoholu będąc w środku”…. Tak, zapomniałęm że tutaj trzeba nosić ID ze sobą.

Po dwóch manhattanach poszliśmy do kolejnego pubu. TAm jednak troszeczkę już poszło do głowy. George jest naprawdę spoko gościem, mam już metę w kapsztadzie…. i jak by to powiedzieć jest człowiekiem czynu… Słowo daję widziałem jak podbił do 3 lasek i wszystkie 3 dały mu swoje numery telefonu. A jest pierwszy raz w NY. Jednak jest najwolniej pijącym piwo człowiekiem na świcie. Ja wypiłem 3 drinki w czasie gdy on wypił jedno………. TRzeba nad tym popracować…

Dobra kończę, night out udany, ja pijany, kobiety nie dopisały ale przecież nie o to chodzi…. Jutro chyba Statua Wolności.

Człowiek piszący losowe posty o 4 rano

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Losowy post o 4 na ranem

  1. G. pisze:

    Było już widno jak wracałeś? 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s