9/11 i inne zdarzenia losowe


Dziękuję za opieprz od kilku osób, które wczoraj mi powiedziały, żę poczuły się mocno rozczarowane faktem, iż nic się wczoraj nie pojawiło. Będę się starał publikować jak najczęściej (oczywiście jeśli będzie co i będę jeszcze na tyle kreatywni + jeśli się Wam nadal będzie chciało czytać) aczkolwiek może się zdarzyć, że może to nie być codziennie.:) Wracają do sprawy.

Odnośnie bloga, stwierdziłem wczoraj po pewnych przemyśleniach, że przynajmniej na razie, będę dzielił posty na dwie kategorie New York i Przemyślenia (co nie wyklucza, że post może mieć dwie z nich). Pierwsza z nich będzie oczywiście opisywała jak to tutaj wszytko wygląda, a druga będzie zawierała moje luźne myśli na różne tematy, jak również fakty o tym jak się czuję będąć expatem. Mam nadzieję, że nie będzie to Wam przeszkadzać.

Druga rzecz, którą zauważyłem to fakt, że bardzo mało z Was komentuje:) weźcie no jak już wciśniecie ten link albo się tu znajdziecie i poświęcicie trochę czasu to przynajmniej skomentujcie co! i mi się lepiej zrobi, i będę się czuł że nie piszę tego tylko dla Siebie, anyway.

W piątek wieczorem poszedłem na kręgle z kolegą Gosi Juźwiuk (pozdro wielkie), który wkręcił mnie na imprezę urodzinową niejakiego Kevina. Kręgle jak to kręgle grałem na swoim standardowym poziomie (100-120 punktów na grę co wystarczyło na drugie miejsce). Poznałem kilku ludzi … międzynnimi MISO i jego dziewczynę. oraz Kevina. Po grze w kręgle (czyli o godzinie 23) padł pomysł, że idziemy na miasto. JA byłem nadal nieźle zjetlagowany ale stwierdziłem dobra idziemy. Z 15 osób, które w te kręgle grały zostało nas 3 – ja, Miso i organizator Kevin.

JAko, że ja oczywiście nie miałem pojęcia gdzie w ogóle można iść ani o co chodzi, chłopaki rzucili, że idziemy do mariotta bo tam jest zajebisty widok na times square. Bardzo spoko poszliśmy do baru na 48 piętrze mariotta gdzie jedynie 30 minut czekaliśmy aż ktoś przyniesie nam kartę z drinkami. Gdy okazało się, że wszystko fajnie (long island ice tea kosztuje jedyne 16$) ale dodatkowo jest jeszcze wpisowe 8$ a my właściwie wpadliśy na jedno dwa piwka to zawinęliśmy się stamtąd czym prędzej. Z ciekawszych rzeczy, które można powiedzieć o tym barze jest fakt, że jest na 48 piętrze i dużo z niego widać, oraz to że się obraca!!! Tak proszę państwa w ciągu 1 godziny Bar robi 360 stopni i można sobie obejrzeć całą panoramę + oczywiście looknąć w dół na times square.

W międzyczasie rozgorzała między nami bardzo interesująca dyskusja… mianowicie KEvin spytał jak myśli skąd on jest. Generalnie chłopak ma azjatycką urodę ale tak nie do końca czystą więc, odpowiedziałem, że albo pół azjata pewnie koreańczyk albo nie wiem Hawaje. Okazało się, żę oryginalnie jest z Korei ale bardzo często ludzie mówią, że jest z Peru, Chile i uwaga Kazachstanu…

No i po tym Kazachstanie nie było już zmiłuj, żarty na poziomie Borata szły za nami już do reszty wieczoru, włącznie z pytanie kelnerek o drinka. Nadto chłopaki tzn. Miso i Kev wprowadzili się w bardzo żywiołową dyskusję na temat tego skąd właściwie wziąć dziewczynę. Otóż Miso ma dziewczynę (Rosjankę, a sam jest Słowakiem), którą poznał w internecie na jakiejś stronie typu sympatia. Kev nie ma dziewczyny (jest w new york od niedawna). Generalnie dowiedziałem się, że online dating jest dość społecznie nieakceptowane – przynajmniej w nowym jorku. Jak powiedział KEvin co ja potem dzieciom powiem na pytanie jak poznałem mamę: NA stronie czy w barze…. Generalnie bardzo to było wszystko interesujące ale koniec końców doszliśmy, że KEv powinien założyć profil na tej stronie i napisać, że jest z kazachstanu i będziemy liczyć jak wiele dziewczyn na to poleci.

Aha chłopaki pracują w ogólnie pojętym Finance – jeden w Hedge Fund, drugi w Banku Inwestycyjnym. Pytam się więc radośnie ile pracują, na to że nie jest tak źle jeden jakieś 70-80 godzin tygodniowo! a drugi w ogóle na lajcie od 6 (rano!) do 8 wieczorem (czyli też 70). Oczywiście od czasu do czasu zdarzają się weekendy ale to tylko po parę godzin….. A my tu narzekamy na 60 godzin tygodniowo. Chłopaki są naprawdę przekonani, że nieźle trafili bo inni ich znajomi robią dużo więcej:D powiem wam, że trochę mi się to nie podoba….

Wieczór zakończyliśmy Kebabem a właściwie takim talerzem z mięchem, ryżem i innym mięchem, który był bardzo dobry. ale nie dałem radę zjeść całego:) (6$) O drugiej powrót i spanko.

Wczoraj zdecydowałem się na większą wyprawę, zwłaszcza że nie padał śnieg, i stwierdziłem, że sprawdzę czy umiem dojechać metrem gdziekolwiek, w szczególności do pracy. Jako prosty chłopak pochodzący z kraju, w którym jest tylko jedna linia metra nie byłem do końca pewien czy dam radę wchodząc do stacji gdzie krzyżuje się 3 a wychodząc na stacji gdzie krzyżuje się jakieś 10:D Okazało się, żę jest to jak najbardziej wykonalne. Wybrałem się więc na drugą stronę rzeki hudson w celu zrobienia zdjęć panoramy nowego jorku (niestety w dzień) i coś mi nawet z tego wyszło… OBiecuję, że następnym razem zrobię w nocy:D

Dla chętnych proponuję, znaleźć bunek 2 World Financial Center – tam właśnie będę pracował na codzień.

Generalnie trochę sobie pochodziłem po tym NewPort i powstało tam takie nowe osiedle składające się z bloków mająycch jakieś 40-50 pięter z full opcją typu basen, pralnia, siłka w cenie czynszu z widokiem właśnie takim z okna +faktem, że dojeżdża się do downtown albo midtown w jakieś 10-15 minut kolejką. Poważnie rozważam wynajęcie tam mieszkania, no ale o tym potem. GEneralnie okolica bardzo spokojna

GEneralnie to co się rzuca w oczy, że w sobotę nie ma tu NIKOGO. Jest pusto jak w jakimś mieście duchów. Z ciekawszych artefaktów obaczyłem, śmiesznego żólnierza, na pamiątkę 9/11. Generalnie 9/11 jest tutaj czymś w rodzaju strasznego horroru i jest otoczone wielką czcią. U nas provident pożyczki na 100%, a tutaj proszę Bank(żarcik).

Chciałem znaleźć jakieś miejsce, z którego mógłbym zrobić dobre zdjęcie Statuy Wolności ale niestety trzeba byłoby iść jeszcze daleko, a było zimno i nie do końca wiedziałem jak więc podarowałem sobie.:) Tak samo chciałem poczekać na to aż się zrobi ciemno, ale zmarzły mi ręce i zrobiłem się głodny więc stwierdziłem, że kiedy indziej:D

Tym sposobem pojechałem do DownTown żeby chwycić Byka za rogi! (no i znaleźć jak się wchodzi do pracy:D)

This slideshow requires JavaScript.

To zdjęcie wewnątrz, które zrobiłem to jest lobby budynku, w którym będę pracował:D

PRoszę Państwa oto Byk, byk jest bardzo piękny dziś. Jeśli myśleliście, że Byk znajduje się na Wall street, to zrobilibyście tak jak ja i przeszlibyście całą i go nie znaleźli. Otóż Byk znajduje się na broadwayu jakieś 2 przecznice za StockExchange… Byk wygląda jak na zdjęciach, korzystając z faktu, że byłą zima i niewiele osób chciało sobie zrobić z nim zdjęcie. Co ciekawe rodzinka, która biegała naokoło była z Polski. Naturalnie najfajnieszym zajęciem było zrobienie sobie zdjęcia, jak kopię Byka w jaja:D ehh

Z innych fajnych rzeczy, na manhattanie nie można się zgubić:) ten system alei i ulic jest po prostu zajebisty. Ja wiem, że Polacy muszą mieć al. JAna Pawła II ale o ile byłoby lepiej gdybyśmy wiedzieli że to jest 5 aleja, a tam 34 ulica i teraz jak ktoś nas zaprasza na imprezę na ursynowie to nie ma już konsultowania z satelitą, gdzie jest ulica X 45/77 bo przypadkiem 45 jest obok numeru 7:)

I jeszcze rasistowski komentarz (musi być)….

Jeśli stoisz w sklepie i obsługuje Cię potomek ludzi o większej zawartości melaniny w skórze niż Ty (tak znacznie większej) to będziesz stał 2 razy dłużej, jeśli mówi ktoś coś do Ciebie i tego nie rozumiesz – to nie Twój problem, on po prostu nie umie mówić:D aha i metrze nie da się zrozumieć tego co zapowiada stacje.. Ja mimo usilnych prób na 6 stacjach nie dałem.

To tyle na dzisiaj… słońce jest idę do central PArku:)

pan_Dziekan

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii New York. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s